Dlaczego winnych nadużycia szukamy zawsze poza nami?

Data: 27 października 2012 | Autor: | Brak komentarzy »

Gazeta Wyborcza” donosi, iż Getin Bank przegrał rozprawę o odrzucenie pozwu zbiorowego złożonego przez klientów upadłej piramidy finansowej stworzonej przez byłego współpracownika banku, Grzegorza P. Pozew skierowany był przeciwko Getin Bankowi, jako że reprezentanci poszkodowanych stoją na stanowisku, że ich klienci mieli wszelkie prawo przypuszczać, iż wpłacane przez nich pieniądze wędrowały do Getin Banku, a nie do firmy Grzegorza P. Czy rzeczywiście?

Dla nieznających sprawy kilka dań wyjaśnienia: Grzegorz P. był franczyzobiorcą Getin Banku i prowadził kilka jego oddziałów w województwie kujawsko-pomorskim. Wykorzystując fakt operowania pod szyldem instytucji bankowej namawiał klientów do inwestycji w produkty, których w rzeczywistości bank nie oferował – w tzw. pożyczki inwestycyjne, oprocentowane na 11-14 procent rocznie. Oczywiście ten „drobny” szczegół nie był klientom ujawniany. Ich wpłaty wędrowały na rachunki spółek Grzegorza P. – Duo Express oraz BFD Finance Management GmbH – prowadzone także w Getin Banku, a same umowy zawierane były (czego klienci najwyraźniej nie zauważyli) nie przez bank, ale przez te właśnie spółki. Jak w większości schematów Ponziego, oszust początkowo wypłacał sumiennie obiecywane zyski odsetkowe (o kapitale GW nie wspomina, ale nie wątpię, że co najmniej kilka osób też go otrzymało).

Czytaj dalej »


Marazm pracowniczy w Amber Gold odbiciem rzeczywistości?

Data: 7 października 2012 | Autor: | Brak komentarzy »

Miłem nie wdawać się chwilowo więcej w dywagacje na temat Amber Gold, przynajmniej do czasu jakiegoś przełomu w sprawie, ale lektura wywiadu z dwoma przedstawicielkami kierownictwa średniego szczebla AG nieodmiennie sprowadziła moje myśli na problem dostrzegania przez pracowników firmy symptomów nadużycia, tzw. „czerwonych flag”.

Z historii przypadków przestępstw gospodarczych wynika bowiem, że pracownicy firmy, w której ma miejsce taki proceder niejednokrotnie doskonale zdają sobie sprawę z nieprawidłowości (chociaż niekoniecznie z ich skali) lub też przynajmniej dostrzegają pewne niepokojące sygnały, wskazujące na sytuację niepożądaną. O tym, dlaczego nie decydują się tego ujawnić lub przynajmniej zainteresować problemem kompetentne osoby/jednostki, można by napisać co najmniej kilka wpisów, zwłaszcza w warstwie psychologicznej i socjologicznej. Pozostańmy zatem przy krótkim zwróceniu uwagi, że taką możliwość trzeba pracownikom zapewnić.

Czytaj dalej »


Problem 78%, czyli o dziwnym rozwoju badania Euler Hermes

Data: 30 września 2012 | Autor: | komentarze 2 »

Z dużym, bo niemal miesięcznym, opóźnieniem komentuję wyniki badania przeprowadzonego przez Euler Hermes oraz Pracodawców RP dotyczącego oszustw pracowniczych, czy też – jak określili to twórcy badania – anomii pracowniczej. Powiem jednak szczerze, że nie do końca wiem, jak skomentować jego wyniki… Przedstawiona przez badaczy kluczowa cyfra raportu, czyli 78% przedsiębiorstw dotkniętych zjawiskiem nieuczciwości pracowniczej, ma się w mojej opinii nijak do rzeczywistości.

Dlaczego? Przyczyna jest bardzo prosta, wręcz trywialna. Leży ona bezpośrednio w definicji kluczowego pojęcia zastosowanego w raporcie, czyli anomii. Nie ukrywam, że posiłkowałem się wyszukiwarką przy jego wyjaśnieniu, bo ekspertem od socjologii nie jestem. I dowiedziałem się, iż anomia jest stanem, w którym jednostka wobec narzucanych przez społeczeństwo celów czy wartości, które należy realizować, nie ma możliwości zrealizowania tych celów czy uzyskania wartości za pomocą społecznie akceptowanych środków czyli zgodnie z przyjmowanymi w społeczeństwie normami. Tym samym jednostka będąca w stanie anomii nie potrafi ocenić, zgodnie z którymi normami należy działać i jakie wartości internalizować. W mojej ocenie dla tego konkretnego badania oznaczałoby to zatem, że pracownik z powodu braku odpowiednich środków, metod, narzędzi, procedur etc., nie potrafi osiągnąć oczekiwanego od niego celu zdefiniowanego przez firmę i dlatego też ucieka się do oszustwa. Czyli – upraszczając – ludzie kradną, bo nie mają innego wyjścia, aby realizować postawione przed nimi cele i zapewnić sobie uznanie pracodawcy.

Czytaj dalej »


Amber Gold – kolejna godzina zero

Data: 8 sierpnia 2012 | Autor: | 1 komentarz »

W chwili publikacji niniejszego wpisu powinny – zgodnie z deklaracją prezesa Amber Gold – rozpoczynać się wypłaty z „lokat” prowadzonych na rzecz klientów tej instytucji, którzy od kilkunastu dni nie mogą doczekać się zwrotu swoich środków. Czy tak się stanie, rychło się dowiemy…

W zasadzie o Amber Gold napisano już tyle (w odpowiednich proporcjach), co o najsławniejszej płycie Pink Floyd „Dark Side of the Moon”. Stosowna notka ukazała się także na łamach Fraud IQ w momencie, kiedy obserwowaliśmy łabędzi śpiew innej podobnej firmy – Finroyal. Dziś prezes Finroyal ma już postawione zarzuty o prowadzeniu działalności bankowej bez zezwolenia, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności oraz do 5 milionów złotych grzywny. Trwa natomiast śledztwo w sprawie popełnionego przez niego potencjalnego oszustwa.

Czytaj dalej »


Rzut okiem na dostępną ofertę wydawniczą

Data: 16 lipca 2012 | Autor: | Brak komentarzy »

Przygotowując zawartość działu „Literatura” serwisu, dokonałem przy okazji małego retrospektywnego przeglądu rynku publikacji polskojęzycznych z tematu nadużyć i przestępstw gospodarczych. Moje wrażenia i komentarze zamieszczam poniżej.

Na początek małe wyjaśnienie: w komentarzu celowo zawężam rynek publikacji do pozycji jedynie polskojęzycznych. Nie wynika to jedynie z faktu ograniczenia katalogu zamieszczonego na Fraud IQ jedynie do takich pozycji. W chwili obecnej nie ma praktycznie problemu z zamówieniem do Polski pozycji opublikowanych w innych językach. Barierą wprawdzie może nadal być cena, ale coraz więcej serwisów oferuje również pozycje używane w przystępnych cenach. Nie wszyscy jednak posługują się obcymi językami w stopniu umożliwiającym swobodne korzystanie z takich pozycji.

Czytaj dalej »