Powrót wyłudzeń „na wpłatę zamkniętą”?

Data: 22 lutego 2012 | Autor: | Brak komentarzy »

Dzisiejsze wydanie serwisu Policyjni.pl emocjonuje się wyłudzeniem z jednego z banków kwoty 4,6 miliona złotych. Rzeczywiście kwota jest niebagatelna, przy czym zaskakuje nie tyle rozmiar wyłudzenia, co raczej sposób jego przeprowadzenia, znany co najmniej od kliku lat w środowisku bankowym.

Sposób ten wykorzystuje oferowany przez banki produkt zwany wpłatą zamkniętą. Jego istota polega na tym, że przedsiębiorca dostarcza do banku gotówkę w opakowaniu (najczęściej tzw. kopercie bezpiecznej) uniemożliwiającym kradzież gotówki bez uszkodzenia opakowania. Dodatkowo, na opakowaniu umieszcza się bankowy dowód wpłaty lub inną deklarację zawierającą kwotę, jaka znajduje się w paczce i jaką powinien zostać uznany rachunek przedsiębiorcy.

Czytaj dalej »


Prywatyzacja za wyłudzone kredyty

Data: 21 lutego 2012 | Autor: | Brak komentarzy »

Media obiegła kolejna wiadomość o wyłudzeniu finansowym na wielką skalę. Co jest tym razem nietypowe, to kraj, w jakim doszło do zdarzenia – Iran, a także suma wyłudzenia, która przekroczyła 2,6 miliarda dolarów. Proces w tej sprawie rozpoczął się właśnie przed sądem w Teheranie.

W sprawie oskarżone są aż 32 osoby, związane z Aria Investment Development Company, holdingiem 35 spółek z najróżniejszych dziedzin biznesu – od produkcji wody mineralnej, przez import żywności z Brazylii, aż do klubu sportowego. Zakres sprawy sięga jednak znacznie dalej. Dość powiedzieć, że wśród podejrzanych znaleźli się zastępca dyrektora Banku Centralnego Iranu oraz były szef jednego z największych banków irańskich – Melli Bank.

Czytaj dalej »


Rzut oka na problem korupcji w Unii Europejskiej

Data: 21 lutego 2012 | Autor: | Brak komentarzy »

Problem korupcji w Unii Europejskiej jest nie tylko poważny, ale także ma tendencje rosnące – tak wynika z raportu podsumowującego specjalne badanie Eurobarometr, poświęcone zjawisku korupcji, przeprowadzone po raz czwarty na zlecenie Komisji Europejskiej na 27 tysiącach mieszkańców Unii. Jest z czym walczyć, gdyż sama Unia szacuje, że roczny koszt wynikający z praktyk korupcyjnych na rynkach państw członkowskich sięga 120 miliardów euro.

UE coraz poważniej podchodzi do problemu korupcji – został on m.in. częścią przyjętego w 2010 roku „Programu sztokholmskiego”, wyznaczającego kierunki i koordynującego działania państw członkowskich na lata 2010-14 w dziedzinie sprawiedliwości, wolności i bezpieczeństwa. W czerwcu 2011 roku przyjęto metodologię oceny krajów członkowskich w zakresie realizowanych przez nich narodowych programów walki z korupcją – pierwszy raport z tej oceny ma się ukazać w 2013 roku.

Czytaj dalej »


Bankowość mobilna okazją dla „praczy”

Data: 20 lutego 2012 | Autor: | Brak komentarzy »

Kluczową z punktu widzenia przeciwdziałania praniu pieniędzy jest informacja o tzw. beneficjencie rzeczywistym, tj. osobie, która jest faktycznym ostatecznym dysponentem środków pieniężnych. Stąd też instytucje finansowe poświęcają tak wiele wysiłku, aby zgromadzić o nas i – w miarę możliwości – o osobach, z którymi dokonujemy operacji finansowych, jak najwięcej informacji.

Niemniej jednak kwestią podstawową dla każdej instytucji jest właściwe zidentyfikowanie własnych klientów, bowiem cały system opiera się na założeniu, że jeśli wszyscy jego uczestnicy dochowają w tym zakresie należytej staranności, to każdy ruch środków pieniężnych będzie mógł być przypisany dwóm stronom tej operacji, wysyłającej i odbierającej. Najnowsze zdobycze technologiczne utrudniają jednak bankom i innym instytucjom zobowiązanym ten proces.

Czytaj dalej »


Błędne koło zabezpieczeń?

Data: 17 lutego 2012 | Autor: | Brak komentarzy »

Ciekawy pogląd na rozwiązanie problemu rosnącej skali skimmingu przedstawił ostatnio Stephen Wicker, profesor Wydziału Elektroniki i Inżynierii Komputerowej Uniwersytetu Cornell. Wbrew powszechnym tendencjom to zwiększania poziomu zabezpieczeń, Wicker proponuje w zasadzie… przerzucenie tej konieczności na inne urządzenia autoryzujące. Czy takie rozwiązanie ma sens?

Profesor uważa, że w wielu wypadkach za kompromitację danych karty odpowiedzialni są, jak to określa, „propagatorzy nadmiernych udogodnień”. Chodzi mu o fakt, że obecnie karty płatnicze coraz częściej wykorzystywane są również do innych celów niż płatności bezgotówkowe czy też pobieranie gotówki z bankomatów.

Czytaj dalej »