Czy wynagradzać przestępców-whistleblowerów?

Data: 2 listopada 2012 | Autor: | Brak komentarzy »

Program wynagradzania whistleblowerów w USA nabiera coraz większego rozpędu, aczkolwiek coraz bardziej kwoty wypłacane sygnalistom zaczynają przyćmiewać przestępstwa przez nich ujawnione. O ile sama idea wynagradzania whistleblowerów zawsze wydawała mi się bardzo dobrym pomysłem, to czytając coraz to nowe medialne doniesienia w tym temacie, zaczynam się zastanawiać, czy nie warto wprowadzić jakiejś maksymalnej granicy nagrody, czy też w inny sposób nieco ukrócić bajońskie sumy wypłacane także tym osobom, które bezpośrednio brały udział w przestępstwie.

Oczywiście, wynagradzanie whistleblowerów jest poniekąd odpowiednikiem instytucji świadka koronnego, ale warto zauważyć, że znaczne złagodzenie czy całkowite darowanie kary to zupełnie coś innego niż wypłacanie niebagatelnego wynagrodzenia za fakt ujawnienia przestępstwa. Zupełnie inaczej bowiem należałoby traktować osoby zgłaszające nadużycie, w którym nie brały udziału oraz te, które nagle zawróciły na właściwą drogę (czy rzeczywiście?) i postanowiły – skuszone perspektywą sporej sumki – na ujawnienie wszystkiego.

Czytaj dalej »