Nowy trend w skimmingu kart

Data: 22 lipca 2010 | Autor: | Brak komentarzy »

DystrybutorProceder kopiowania danych z kart płatniczych zatacza coraz szersze kręgi. Okazuje się, że nasze karty płatnicze są nie tylko zagrożone w bankomatach, nie wspominając o miejscach, w których przy płatności tracimy kartę z oczu (restauracje, kluby, sklepy etc.). Coraz większą popularnością wśród skimmerów zaczynają cieszyć się samoobsługowe dystrybutory na stacjach benzynowych (ang. pay-at-the-pump).

Mowa oczywiście o tym typie dystrybutorów, w którym możemy za zatankowane paliwo zapłacić od razu – kartą w dystrybutorze, bez konieczności udawania się do kasy. Sposób jest dokładnie taki sam – urządzenia do kopiowania są montowane na dystrybutorze, a pozyskane przez nie dane okresowo zgrywane przez przestępców z nośników lokalnych, bądź też przesyłane drogą radiową. Ponieważ zakup paliwa w ten sposób również zatwierdzamy PIN-em, zatem skimmerzy dysponują wszystkimi danymi umożliwiającymi sklonowanie karty i wyczyszczenie naszego konta.

Czytaj dalej »


Nadużycia kartowe typu card-not-present

Data: 9 lipca 2010 | Autor: | Brak komentarzy »

W ostatnim wpisie dotyczącym nadużyć w iTunes Store użyłem sformułowania „nadużycia kartowe typu card-not-present”. Jest więc zatem dobry moment, aby przybliżyć czytelnikom nieco ten termin.

Samo zdarzenie CNP nie oznacza z definicji nadużycia. Jest to po prostu każda transakcja kartą, przy której w miejscu sprzedaży nie ma fizycznie samej karty płatniczej ani jej właściciela. W dzisiejszych czasach jest to powszechna sytuacja we wszelkiego rodzaju zakupach internetowych, zamówieniach opłacanych poprzez podanie numeru karty przez telefon / faksem, czy też zamówieniach składanych za pośrednictwem poczty.

Zazwyczaj w takiej transakcji należy podać numer karty, datę jej ważności, imię, nazwisko i adres właściciela, a w większości wypadków także (zwłaszcza przy przy płatnościach w internecie) kod bezpieczeństwa (CVC dla kart MasterCard, CVV dla VISA) – trzycyfrowy numer znajdujący się na odwrocie karty (karty American Express mają analogiczny kod umieszczony z przodu i liczy on 4 znaki).

Czytaj dalej »


iTunes zhackowany?

Data: 7 lipca 2010 | Autor: | Brak komentarzy »

Apple logoInternet kipi wręcz od informacji o prawdopodobnych przejęciach kont użytkowników sklepu Apple’a iTunes Store.

Wszystko zaczęło się od tego, że sprzedaż kilku ebooków niejakiego Thuata Nguyena (nie zawierających zresztą szczególnie interesujących treści) poszybowała aż pod samo niebo, lokalizując je w Top 50 najczęściej kupowanych publikacji. Prawdopodobnie to właśnie on jest sprawcą włamań na konta użytkowników iTunes Store, użytych do zakupów. Na tym etapie Apple ograniczyło się jedynie do usunięcia pozycji Nguyena ze sklepu, tłumacząc to naruszeniem warunków umowy o licencyjnej.

Czytaj dalej »


Makler-hazardzista ukarany

Data: 30 czerwca 2010 | Autor: | Brak komentarzy »

InvestingByły doradca inwestycyjny i makler z firmy Edward Jones & Co., 39-letni Greg Ray, został skazany na 18 miesięcy więzienia oraz naprawę szkód za sprzeniewierzenie prawie 370.000 USD z kont obsługiwanych przez niego klientów, podaje serwis sbj.net.

Proceder trwał od stycznia 2006 r. do grudnia 2009 r. W tym czasie Greg Ray założył szereg rachunków bankowych na podstawione osoby, po czym bez wiedzy klientów transferował nie ich środki z obsługiwanych przez niego rachunków inwestycyjnych. Zgodnie z informacjami ujawnionymi przez US Attorney Office, aby móc uprawiać swój proceder, sfałszował on upoważnienia klientów pozwalające na transfer środków poza ich rachunki. Uzyskane w ten sposób środki przeznaczył w znacznej mierze na uregulowanie długów z hazardu.

Czytaj dalej »


Wywiad z Harrym Markopolosem

Data: 29 czerwca 2010 | Autor: | Brak komentarzy »

W czerwcowym numerze magazynu Internal Auditor znalazł się stosunkowo krótki wywiad z „pogromcą Madoffa”, Harrym Markopolosem, pod tytułem Fighting the Good Fight.

Podstawowym przesłaniem, jakie Markopolos przekazuje w swoich wypowiedziach, jest konieczność nieustępliwej walki z nadużyciami, która – przynajmniej w jego przypadku – przynosi owoce nieraz po długich latach oczekiwania, na sadzie „oliwa nierychliwa”. Markopolos uprawia nieco autopromocji, twierdząc, że zajęło mu ok. 5 minut lektury prospektu reklamowego funduszu Madoffa rozpoznanie, iż był on szwindlem, a następnie 4 godziny poświęcił na stworzenie modelu matematycznego udowadniającego tę tezę. Gorzej, że argumentów tych nie chcieli kupić przez długie lata ani jego szefowie, ani przedstawiciele SEC (amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd).

Czytaj dalej »