Zwiększenie sprzedaży i zarobków ekspedientek

Data: 17 września 2014 | Autor: | Brak komentarzy »

Wpisy na Fraud IQ wydają się sugerować, że większość nadużyć popełniana jest przez tzw. „białe kołnierzyki”, czyli pracowników biurowych. W skali światowej jest to prawda, aczkolwiek trzeba patrzeć na nią przez pryzmat faktu, że po prostu w krajach, gdzie walczy się z nadużyciami i prowadzi ich statystyki, właśnie pracownicy biurowi stanowią lwią część siły roboczej. Jednak oszustwa imają się często także pracownicy dwóch pozostałych grup – „niebieskich kołnierzyków” czyli pracowników fizycznych (głównie produkcyjnych) oraz „różowych kołnierzyków”, czyli pracowników usług.

I tej ostatniej grupie poświęcony jest dzisiejszy wpis. Można powiedzieć, że stanowi on niejako przedłużenie poprzedniego wpisu w serwisie, jako że i w tym przypadku mieliśmy do czynienia z szałem zakupowym na czyjś koszt. Tym razem jednak bohaterkami historii są ekspedientki z luksusowego sklepu sieci Saks Fifth Avenue, które wynalazły nieuczciwy sposób na jednoczesne podreperowanie własnych finansów oraz zwiększenie obrotów sklepu (co zapewne także przełożyło się na ich zarobki).

Przeczytaj całość wpisu »


Asystentka w szale zakupowym

Data: 12 września 2014 | Autor: | Brak komentarzy »

Czym większa firma, tym zazwyczaj bardziej sformalizowane i rozbudowane procedury kontrolne. Niestety nie zawsze idzie to w parze z ich skutecznością. Odpowiedzialność matrycowa, wiele poziomów akceptacji, alokacja kosztów do projektów realizowanych przez różne działy, uprawnienia nie nadążające za zmianami organizacyjnymi i wiele innych czynników powodują, że paradoksalnie w wielkich organizacjach relatywnie łatwiej jest popełniać nadużycia związane z wydatkami służbowymi.

Jako ilustrację powyższego stwierdzenia wykorzystać można przypadek Holli Coulman, asystentki jednego z wysokiej rangi menedżerów Hewlett-Packarda. W ciągu niecałych 5 lat wydała ona na własne przyjemności kwotę sięgającą niemal 1 miliona dolarów! Interesującym aspektem tej sprawy jest to, że wykorzystywała ona karty kredytowe należące do innych pracowników spółki, a więc jej działalność była niezwykle prosta do wykrycia – wystarczyło, żeby dowolny posiadacz karty sprawdził swój wyciąg lub też księgowość poprosiła o dokumenty źródłowe od rozliczenia zakupów. I tak też w wielu przypadkach się działo.

Przeczytaj całość wpisu »


Menedżer browaru naważył sobie piwa

Data: 5 września 2014 | Autor: | Brak komentarzy »

Nie jest tajemnicą, że nadużycia najłatwiej popełniać jest w obszarach niematerialnych, w szczególności przy zakupie / świadczeniu usług, których celem jest wytworzenie czegoś unikalnego i przeznaczonego na konkretne potrzeby danego podmiotu. W takich wypadkach nie tylko trudno jest rzetelnie wycenić taką usługę i jej produkt końcowy, ale także niejednokrotnie w ogóle wiarygodnie potwierdzić, że została ona wykonana.

Jedynym z przykładów takich obszarów jest marketing. O ile stosunkowo prosto jest potwierdzić, że reklama pojawiła się w telewizji czy w gazecie, to fakt przeprowadzenia degustacji w sklepie, akcji rozdawania ulotek, promocji powiązanej z rozdawaniem gadżetów itp. jest już nieco trudniejszy do weryfikacji. Oczywiście nie jest niemożliwy, ale kontaktowanie się z każdym punktem handlowym z pytaniem, czy podwykonawca pojawił się u nich tego i tego dnia, wykonując określone działania marketingowe jest pracochłonne i nie zawsze kończy się uzyskaniem rzetelnych informacji. Dobrze o tym wiedzą i skwapliwie z tego korzystają oszuści korporacyjni.

Przeczytaj całość wpisu »


Audyt firmy Livent – cierpliwy i kamień ugotuje

Data: 27 sierpnia 2014 | Autor: | Brak komentarzy »

p5rn7vb

W ostatnich tygodniach niemal do sądowego końca (możliwa – i wysoce prawdopodobna – jest jeszcze apelacja) dobiegła jedna z najciekawszych, a jednocześnie stosunkowo mało znanych, afer związanych z fałszowaniem sprawozdań finansowych ostatnich lat. Same doniesienia medialne nie sugerują jednak, jakoby stało się coś wyjątkowego, a przynajmniej nie w świetle coraz liczniej pojawiających się ostatnio (i opisywanych m.in. na łamach Fraud IQ) przypadków niesolidności audytora.

Wyrok dotyczy firmy Deloitte, która została skazana przez kanadyjski sąd na zapłatę niemal 85 milionów dolarów na rzecz wierzycieli upadłego przedsiębiorstwa widowiskowego Livent. Bezpośrednią przyczyną zasądzenia rzeczonej kwoty był fakt, iż audytorzy Deloitte badający sprawozdania finansowe Liventu nie dostrzegli oczywistych przejawów długoletniego fałszowania sprawozdawczości firmy celem stworzenia wrażenia jej lepszej niż w rzeczywistości kondycji finansowej.

Przeczytaj całość wpisu »


Nadużycia po amerykańsku, czyli kij i marchewka

Data: 20 sierpnia 2014 | Autor: | Brak komentarzy »

Czytelnicy Fraud IQ z pewnością zwrócili uwagę na to, że większość opisywanych tutaj spraw miała miejsce w Stanach Zjednoczonych. Ma to swoje źródło oczywiście w znacznie większej przejrzystości korporacyjnej oraz łatwym dostępie do tego rodzaju informacji, ale nie bez znaczenia jest także fakt, że państwo robi tam wiele, aby zachęcić organizacje do aktywnego przeciwdziałania oraz zwalczania nadużyć gospodarczych. Chyba najszerzej znanym tego typu mechanizmem są zasady sformułowane w ramach Federal Sentencing Guidelines for Organizations, które chciałbym nieco przybliżyć.

Amerykanie wyszli z prostego założenia, że organizacje, podobnie jak ludzie, łamią prawo, w związku czym ich postępowanie podlega ocenie sądu, a sama osoba prawna może zostać skazana. Wprawdzie firma nie powędruje do więzienia, ale istnieje szerokie spektrum innych środków karnych mających w tym przypadku zastosowanie – można je z grubsza podzielić na trzy grupy: środki ograniczające samodzielność działania organizacji (np. wdrożenie określonego programu naprawczego), wpływające na jej reputację (np. upublicznienie informacji o zakazanych praktykach) oraz – chyba najbardziej bolesne – kary pieniężne.

Przeczytaj całość wpisu »